Czy warto jeszcze czytać ,,Grę o tron”?

Wraz z rosnącą popularnością serialu ,,Gra o tron” seria książek ,,Pieśń lodu i ognia”, na podstawie której powstała ta produkcja, również powinna zyskiwać na znaczeniu w oczach fanów. A jednak grono ludzi z zapartym tchem śledzących kolejne epizody serialu jest nieporównywanie większe od liczby czytelników, którzy zdecydowali się sięgnąć po kolejne tomy cyklu autorstwa Georga R.R. Martina. Już za kilka tygodni premiera ostatniego sezonu ,,Gry o tron”. Czy warto jeszcze zdecydować się na lekturę powieści?

Serial kontra powieść

Książka Gra o tron i kolejne tomy ,,Pieśni lodu i ognia” nie znalazły stuprocentowego przełożenia w serialu. Tworzenie scenariusza różniącego się szczegółami od książkowego pierwowzoru to często stosowany zabieg. W przypadku omawianej produkcji telewizyjnej twórcy zdecydowali się przykładowo na:

  • ograniczenie wpływu i znaczenia niektórych postaci,
  • zmianę wieku bohaterów,
  • mniej lub bardziej zakrojoną zmianę niektórych biografii.

Biorąc pod uwagę te bądź co bądź detale, książka Gra o tron może się wydać interesująca nawet dla osób, które już obejrzały wszystkie wyemitowane odcinki. Wyjaśni bowiem niektóre wątki czy pozwoli lepiej zrozumieć wybory bohaterów. Zawiodą się jednak ci, którzy będą szukali w powieściach amerykańskiego autora wielkiego finału tej historii. Można bowiem powiedzieć, że już kilka lat temu serial zaczął żyć swoim życiem. Fabuła jest co prawda konsultowana z pisarzem, ale on sam przyznaje, że chwilowo zrezygnował z pisania kolejnych części ,,Pieśni lodu i ognia”. Po wyemitowaniu ostatniego, finałowego epizodu serii telewizyjnej sensowność kontynuowania tego pisarskiego projektu będzie zapewne przez wielu kwestionowana. Z drugiej strony książka zawsze jest osobnym bytem. Jej lektura pozwala nie tylko zachować kontakt ze słowem pisanym, ale również lepiej zrozumieć daną historię.

Czytać czy nie czytać

Czytelnicy z zamiłowania na pewno zachęcą do sięgnięcia po książki. Wielu fanom serialu książka Gra o tron nie jest to jednak potrzebna do pełnego delektowania się oglądanymi odcinkami. Jedni powiedzą, że prawdziwy fan tej historii zechce poznać ją lepiej. I będzie zainteresowany wyłapywaniem nawet najdrobniejszych niuansów. Z drugiej strony produkcja emitowana w telewizji jest tak dobrej jakości, że broni się sama. Tempo akcji, wyraziste postaci, uśmiercanie kolejnych głównych bohaterów oraz wciągająca walka o tytułowy tron wyróżniają powieści Georga R. R. Martina nie tylko wśród książek z gatunku fantasy, ale czynią je także perełkami współczesnej literatury. A z nimi zawsze warto się zapoznać, ich lektura nie jest bowiem stratą czasu.